Raport – sezon nieogórkowy – Kim jest profiler?
O czym rozmawiamy w tym wydaniu
Kim jest profiler i czym się zajmuje? Jak biegli psychologowie zaglądają w umysł niepoczytalnego sprawcy? I czym jest niepoczytalność?
Gościem tego odcinka jest Jan Gołębiowski – profiler, psycholog kryminalny i biegły sądowy. Samo słowo „profiler”budzi zainteresowanie zwłaszcza wśród wielbicieli kryminałów i podcastów true crime: to biegły, który tworzy profil nieznanego sprawcy. Ale nasz gość ma też doświadczenie w pracy jako psycholog w policji i na oddziale o wzmocnionym zabezpieczeniu szpitala psychiatrycznego – w tzw. „sądówce”, gdzie trafiają sprawcy zbrodni z orzeczoną niepoczytalnością.
Jan Gołębiowski jest także autorem książek popularyzatorskich. Najnowsza, „Głos kazał mu zabić” (wyd. Mando, 2026), opowiada o zbrodniach popełnionych w psychozie. Takie sprawy były w Polsce w ostatnim czasie głośne m.in. o przypadek Mieszka R. – mordercy z UW czy Kajetana P. – „Hannibala z Żoliborza”.
Orzeczenia o niepoczytalności wzbudzały kontrowersje i społeczny sprzeciw. Czy słusznie? Jaki jest dalszy los niepoczytalnego sprawcy? I ile prawdy jest w historiach o zabójcach, którzy słyszą głosy?
Gość: Jan Gołębiowski
Prowadzenie: Michał Kuźmiński – dziennikarz „Tygodnika Powszechnego” i współautor powieści kryminalnych.
Występują
Jan Gołębiowski
Psycholog kryminalny, profiler i biegły sądowy z zakresu psychologii. Były psycholog Komendy Stołecznej Policji, autor książek o profilowaniu kryminalnym i psychologii sprawców przestępstw: „Głos kazał mu zabić” (wyd. Mando, 2026), „Profilowanie kryminalne. Wprowadzenie do sporządzania charakterystyki psychofizycznej nieznanych sprawców przestępstw” (2008). Założyciel Centrum Psychologii Kryminalnej, wykładowca Uniwersytetu SWPS oraz pracownik Oddziału Psychiatrii Sądowej Mazowieckiego Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza w Pruszkowie.
Michał Kuźmiński
Dziennikarz, pisarz i podcaster, redaktor „Tygodnika Powszechnego”. Zajmuje się tematyką społeczną i kulturalną, jest współautorem cyklu powieści kryminalnych.
fot. archiwum własne