Fot: Marek Piwnicki / Unsplash
20 sierpnia 2022

Stryjek z kijkiem

Autor: Grzegorz Dobiecki
Zamknij

Grzegorz Dobiecki

Na co dzień gospodarz programu „Dzień na świecie” w telewizji Polsat News. W Raporcie autor cyklu felietonów „Świat z boku”.

Kontakt: grzegorz.dobiecki@raportostanieswiata.pl

Fot: Tomek Sikora

Historia świata – w tym ludzkości – to nic innego, jak seria przemian. Cykl pojawiania się nowych bytów i systemów zastępujących poprzednie. Pisał o tym Owidiusz, potem filozofowie i prorocy jego myśl gmatwali, aż pierwotny sens przywróciła jej Kora śpiewając, że to człowiek tworzy metamorfozy. W pewnym momencie ludzkość, choć zwykle tylko jej skromna część, dochodzi bowiem do wniosku, że model uznawany dotąd za dobry jest zły. Wprowadza się więc rozwiązanie lepsze – i to jest dopiero nieszczęście. Lepsze jako następca dobrego okazuje się podróbką, erzatzem i knotem. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy przemiana wynika z przymusu narzuconego znacznej części ludzkości przez którąś z jej części skromnych. Na co zamienia wtedy stryjek siekierkę? Oto kilka kijków, wystruganych z nowych dziejów.

Po wycofaniu się McDonald’sa z Rosji jego bary przepoczwarzyły się tam w padłodajnie pod szyldem Wkusno i tocz’ka, Smaczne i kropka. Spleśniałe hamburgery z robakami podobno smaczne nie są, kropka się zgadza. Zniknęła też IKEA. Jej ofertę miałyby zastąpić meble wyrabiane przez więźniów. RUSKEA ma więcej rąk do pracy niż budulca; zresztą na końcu procesu technologicznego i tak pojawi się kałasznikow. Wyschło źródło Coca-Coli, wobec tego z bratniej Białorusi popłynie do Rosji szerokim strumieniem Bieła-Kola, napój sprawdzony przez kołchoźników w leczeniu niestrawności u cieląt.

Dalej na Zachód u skromnej części ludzkości zapanowało przekonanie, że nie wolno dopuścić, aby dyktat Brukseli zastąpił podległość Moskwie. Wolno natomiast radzić, by chrust zastąpił węgiel. Dewasalizacja plus dekarbonizacja. Z kolei w nieodległym kraju miejsce demokracji zajęła demokracja nieliberalna. I na nic się zdała wiedza, nabyta również tam, że wszelkie doklejanie przymiotników demokrację psuje. Że mają one ukoić ból po jej utracie. Wychodzącemu z nałogu alkoholikowi żal po stracie też każe sięgać po surogat: po piwo bezalkoholowe. Błąd, zdradziecka nostalgia, fałszywy krok. A rzucić w cholerę tę uzależniającą demokrację! Stryjek z Moskwy się nie zawahał. No, jemu co prawda łatwiej było mieniać się z Zachodem na kijki i siekierki, bo w piwnicy i tak cały czas trzymał katowski topór.

Boris Johnson awaryjnym wyjściem wyprowadził swój lud z unijnego domu niewoli ku jutrzence swobody. Tyle że teraz z domu przy Downing Street wyprowadzają Johnsona posłowie jego własnej partii. Oni stanowią jedynie skromną część torysów; większość – jak dowodzą sondaże – woli usuwanego premiera od każdego z dwojga potencjalnych następców. To już przykład zamiany złego na jeszcze gorsze. Tak jak w Mali, państwie z kartonu i piasku. Rządząca junta powiedziała francuskim żołnierzom: wynocha! Słusznie, postkolonialiści w Mali niepotrzebni. Potrzebniejsi okazali się wagnerowcy: rosyjscy państwowi najemnicy, kolonialiści 2.0. Dzięki tej wymianie wzajemnie korzystnej (jak mówiono w RWPG) szef malijskich puczystów, pułkownik Goita, zastąpił prezydenta Macrona w roli telefonicznego rozmówcy Putina.

Skromna część ludzkości osiadła w Ameryce wyznaje teorię Wielkiego Zastąpienia, ale nie uznaje zastąpienia mniejszego: tego, które dokonało się na szczycie władzy w wyniku wyborów prezydenckich. Za to politycznie skrzywdzony mistrz sztuki dealu i przy tej okazji zrobił dobry interes. Papier toaletowy w swoim domu na Florydzie zastąpił papierami z Białego Domu. Czyli co? Niektórzy stryjkowie potrafią zamienić kijek na siekierkę? Tak, i wtedy mają przerąbane.

Posłuchaj

Posłuchaj również

23 stycznia 2026

Yael van der Wouden on „In Good Hands”

23 stycznia 2026

Sergei Lebedev on the Origins of Russian Evil

23 stycznia 2026

Chloe Dalton on her first book, „How to Raise a Hare”

-10
+10
00:00
/
00:00